Bionulor „Erik”

Zepsute pozytywki, zakurzone patefony. Taki mógłbym nadać tytuł.

Bionulor „Eryk”

Nie ma niespodzianki. Kto zna twórczość Erica Satie, ten od pierwszego dźwięku albumu „Erik” powinien poczuć, że jest w znajomym, choć przemeblowanym świecie. Od razu zaznaczę że w przypadku Bionulor nie jest to miejsce proste, ułożone niczym nadmorski landszaft. To nie jest zadymiona knajpa paryska. To przestrzeń zdająca się nie posiadać początku, ani końca. To album, jeśli posłużyć się najprostszym określeniem – jesienny, choć i może wieczorno letni? Po prostu do wsłuchania się. To album bardzo wewnętrzny. Choć równie dobrze może służyć jako tło, ów ambient, tak jak pierwowzór.

Choć w każdym utworze czuć obecność nut Satie, którego twórczość jest ponadczasowa, to Sebastian Banaszczyk nie udziwnia, nie stara się siłowo odciskać pieczątki z własnym nazwiskiem. W efekcie powstało niespełna 50 minutowe muzyczne kinolino*. Muzyka pod mikroskopem.
Artysta deklaruje posługiwanie się własną techniką. Mnie ona skojarzyła się choćby z Ovalem. Nie tyle efektem końcowym, a podejściem. Rozbieranie i przypatrywanie się jedynie fragmentowi, wykorzystywanie odprysków to nie jest nowy motyw. Banaszczykowi ten myk się udał. Udał na tyle że chętnie wrócę do tej pozycji.

Czasem zdawało mi się że za projekt nie jest odpowiedzialny człowiek. To nie jest zarzut. Swoiste nieporadności dźwiękowe (zamierzone!) oraz matematyczna repetatywność, przywoływały skojarzenia z maszyną, z robotem, ze sztuczną inteligencją, która stara się rozebrać materię muzyki Satie na czynniki pierwsze i zrozumieć. Bowiem zrozumienie jest w tym przypadku najważniejsze.

Najsłabszy moment utwór 7.

Płyta ukazała się nakładem Requiem Rec.

*Grzegorz Strumyk, kinolino to odpowiednik archaicznej, XX wiecznej zabawy w sekret.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s