Sprowokowany i zasłuchany.

Za oknem biało. Kształty się zapadły w nicość. Chłód. Słońce potrafi na chwilę oślepić. Wybija się  kojący dźwięk fortepianu, choć pierwszy jest cyfrowy brud, dronująca gitara.  Utwór „Broken Landscape” jako idealna tapeta na dziś? Nie tylko. Słucham go już od kilku tygodni. Przetworzenia,  zapętlenia i niewiele pogłosów. Niby sporo tych przetworzeń cyfrowych (Microstoria?). Wszystkie one pasują do siebie i zaśnieżoną codzienność miejską. Są chwile gdy całość dryfuje w stronę mistrzowskiego duetu Sakamoto/Alva Noto, lecz nie przeszkadza to. Trop jedynie.

Fabio Anile zarejestrował album „Weightless” w maju zeszłego roku. W aurze odmiennej od tego co mamy dziś za oknem. Jest zatem szansa na to by jego nagrania przetrwały na dysku dłużej.

Weightless do pobrania w tym miejscu.

Istnieje również możliwość nabycia nośnika fizycznego.

PS. Dziękuję za delikatną prowokację ze strony Artha. 😉

Reklamy

2 comments

  1. arth · Luty 17, 2012

    Twoje muzyczne propozycje są intrygujące, poruszające i fascynujące. Za każdym razem. Dzięki za podzielenie się 🙂

  2. microust · Luty 17, 2012

    Teraz to ja się delikatnie czerwienię. Mam nadzieję że następne polecenia również będą trafne. Dzięki.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s