Czy jest szansa na ciąg dalszy?

Czas. Z nim zmagam się najczęściej. To w zasadzie nic nowego. Każde wytłumaczenia wiąże się z czasem. A więc to jego uznaję za głównego winowajcę? Z braku czasu pomijam milczeniem wiele spraw?

A co z poprzednimi słowami. Nie. Nie moje, jego, Bukowskiego? Na skróty poszedłem. Nie dość że nie sam, to jeszcze nim. Owszem, łatwizna. Od jakiegoś czasu (o znów) nie jest w stanie zalec więcej w głowie niż odnośnik. Śniki. Wielokrotność wszystkiego.

[ciąg dalszy jednak może nastąpić]

Advertisements

2 comments

  1. K. · Kwiecień 6, 2010

    tak!

  2. kociszlak · Kwiecień 6, 2010

    czas…
    nas uczy pogody 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s