Co się dzieje, skąd ten krzyk?

Tak chciałem zatytułować wpis. W zasadzie dzieje się odrobinę, krzyk będzie pewnie później.
Póki jest senność, która staje ze mną do bezpardonowej walki. Kawa nie pomaga. Papieros tym bardziej. Nawet magiczna mikstura obu nie sprawia cudu.
Plan tygodnia nie zrealizowany, sytuacje spoza planu przerosły plan.

Jednym z jaśniejszych wydarzeń jest postawienie sensownej wizytówki arciv ev noise. W koncu poważny adres i kilka dźwięków. Nadal szukam odpowiedniej formy.

Skoro senność mnie morzy to i czytam niewiele (Edelman), oglądam nieco (The Black Dahlia), słucham (tego sporo – netlabelowo i nie tylko).

Co pomaga nie zasypiać? Mush-up, taki amerykancki pewnie wynalazek łączenie dwóch znanych utworów w jeden.

Proszę Państwa, obudziło mnie to na tyle by wpisu dokonać, więc warto. 😉

Advertisements

6 comments

  1. bildverlust · Luty 27, 2009

    a czy juz Pan widzial nowy teledysk Depeche Mode?

  2. kociszlak · Luty 28, 2009

    genialne, jednak co klasyka to klasyka!

  3. microust · Luty 28, 2009

    Prawda?

  4. olo · Luty 28, 2009

    black dahlia – slabo wyszlo, piekne zdjecia i scenografia i kobiety fatalne (w sensie femme)
    sa blendy, mash-upy i bootlegi – te dwa ostatnie to raczej uk invention (check wiki :P).
    pozdro 🙂

  5. K. · Luty 28, 2009

    paraparaparaaaapaaaparapaaaparapaa
    😀
    balsam, plaster, fajka podana przez Jeeves’a, co kto chce;-)

  6. dg · Marzec 2, 2009

    A propos wizytówki: mam nadzieję, że zastąpi ją pełnoprawna strona, na dodatek „powered by ExpressionEngine”.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s