sobotnie igraszki

Niemal wszystko czego trzeba . . .

Czarna kawa, gorzka czekolada i książka.
Na zewnątrz zimno i blado, kot się wtula.

Reklamy

4 comments

  1. K. · Grudzień 15, 2007

    no pieknie:) wszystko mi sie podoba, nawet pofalowany blat stolu/biurka:D
    ale gdzie F. w szaliku i z kotem?

    ps. moja kawiarniana kotka na flickr

  2. kociszlak · Grudzień 16, 2007

    no, szaleje Pan fotograficznie, i dobrze, i więcej poproszę.

    aż mi się kawy zachciało, że o reszcie nie wspomnę 😉

  3. kociszlak · Grudzień 16, 2007

    ps. do K. – na własne oczy widziałam szalik ów na szyi owej :>

  4. K. · Grudzień 16, 2007

    do D., 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s