wilgno i mroczno

w

Się o poranku zrobiło, szaro, wiloć wnikająca do budynków, w ubrania, we włosy. I w umysł który podpowiada – nie jeszcze nie, poudawajmy że śpimy.

Advertisements

One comment

  1. d. · Październik 12, 2007

    coś jak: „chmury wiszą nad miastem. ciemno i wstać nie mogę, naciągam głębiej kołdrę, znikam, kulę się w sobie…”
    spleen?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s