czas

Pierwsza dziś kawa. Biała porcelana wygrzebana z rozpadającego się domu góralskiego w Poroninie. Jego właścieciel nie chciał go rozebrać, bo przecież jak syn przyjedzie z Ameryki – a przyjedzie z pewnością panie! – to będzie miał gdzie mieszkać. Tam czas niby się zatrzymał, ale strasznie obleśnie porastał wszystko, gazety meble, święte obrazki. Wyrwałem mu kawałek porcelany z brzucha.Wczoraj piłem kawę białą, przypadek po 8 latach. Czas.

Advertisements

One comment

  1. K. · Wrzesień 8, 2007

    dobre:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s