klyent nasz pan

Kiedyś obiecałem sobie że nie będę pisał o dwoch rzeczach – polityce i relacjach z Klientami.
Dziś nieco nagnę ostatnią zasadę.

Klient: duża instytucja kulturalna w Łodzi
Zlecenie: niewielkie

Od jesieni ubiegłego roku już ze sobą nie współpracujemy, jednak ostatnio mieli nóż na gardle i zadzwonili czy nie wykonam dla nich jednej rzeczy (pilnie!). Zgodziłem się z dwóch powodów – osoby która się skontaktowała, drugi – liczyłem że może coś jeszcze „wpadnie”. Zlecenie wykonane w terminie, były przy tym małe poblemy nie zmojej winy, ale wykonane zgodnie z umową. No właśnie – ja swoją część umowy spełniłem, oni raczej nie. Po wizycie osobistej, telefonach dostałem po 2 tyg połowę należności. Generalnie we współpracy z tą instytucją opóźnienia przelwów sięgały nie tygodni ale miesięcy, ale mniejsza o to. Tym razem byłem umówiony na płatność gotówką, o ja naiwny!
Cała sytuacja nie zasługuje na wpis, gdyby nie zachowanie Księgowej instytucji. Ostatnia rozmowa, opowiadam że też mam płatności i zobowiązania (podatki ZUS), na co pada słodka odpowiedź – Panie Filipie ale wiem Pan, teraz inni też przed premerą muszą robić zakupy i zabiliby mnie gdybym im nie dała. Wcięło mnie totalnie i mówię, że z tego co ja kojarzę to oni już zakupu u mnie dokonali, więc czy nie wydaje się pani że to nieco nietaktowne użyć takiego argumentu. I tu pada krzyk bym nie wymagał cudów. Dziś kolejny telefon – nie powiem Panu, bo znów coś obiecam i będzie Pan zły. Czyli co? Czekać aż sobie przypomną? Tyle.

To chyba był ostatni i najwyższy poziom cynizmu i bezczelności jaki mnie spotkał ostatnio.

Advertisements

2 comments

  1. K. · Kwiecień 25, 2007

    pelny profesjonalizm.

  2. microust · Kwiecień 26, 2007

    oj pełen, pełen 😦

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s