…że jest wiosna,

pogodynka

to wiem nie tylko z widgetów ;). Wczoraj spacerniak zwany szlajką po okolicach Parku Julanowskiego, ulic: Teresy, Włókniarzy, Zgierskiej, Zachodniej. W sumie 3h spaceru od 23 do 2 w nocy. Szlajka jak za dobrych czasów na rtka, inne miejsca (nawet nie wiedzieliśmy że takie w Łodzi są). Wracając czułem zmęczenie, dwie strony książki i sen niemal 7h mną zawładnął. A że za mną dość intensywny weekend był, to sen przydatnym był.

Dwa filmy ostatnio widziane „Crossing The Bridge – The Sound Of Istanbul (2005)” oraz „Pan’s Labyrinth (2006)” .Pierwszy z nich wrażenie sporawe wywołał, aż czję się z notatką odpowiednią. Drugi o dwóc dniach zaczyna powoli się odfiltrwywać, z obrazu nijakiego przechodzi w niec bardziej złożony.

Z racji poody za rower się zabiorę w tym tygodniu, a póki co by nora norą być przestała, jakieś sprzątanie wiosenne zarządzam.

ps. oczywiście znów niczego nie ma o jednej osobie 😉

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s