szalenstwo?

to co sie dzialo przez dwa ostatnie dni. mocno mnie wyczerpalo, wprwailo w dygotanie. Rozwalilo, wstrzasnelo.

Jak by mi malo bylo tego co sie ostatnio dzialo.

Wiecznie spozniony, tchorzliwy, beznadziejnie odrzucajacy rzeczywistosc. Beznadziejnie sie nia zachlystujacy.

I co teraz? Co dalej? Przegralem, zwyciezylem. Zwyciezylem, przegralem – jak mowi Marcin?

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s