Kolejny dzien

w zasadzie nic specjalnego.
Kilka spotkań, zleceń, jakieś rozmowy. Ale jakoś ak mi się mimo kolejnego niżu w domu wydaje że musi być lepiej. Musi nastąpić poprawa, Wiem – to niczym nieuzasadniony optymizm. Nie mam zielonego pojęcia skąd się we mnie znajduje jego odrobina.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s