słuszna uwaga

Prócz zdjęć i notatek, cząstki siebie możemy odnaleść w umysłach naszych bliskich. W zasadzie są to najcenniejsze drobinki, bo żyjące, a my wespół.
Zdjęcia pokażą nas takimi jakimi byliśmy, wspomnienia… Własne filtracje, wieloletnie oddalenie, subiektywne dobierane wydarzenia. Ale przecież mi nie o to chodziło, teraz nawet ciężej powiedzieć co. Myślałem o zdjęciach, widząc niemal stosy kilkobajtów na dysku twardym, jednym kliknieciem przywołane zdarzenie, które rozegrało się dwa lata temu. Klik i jestem sam przed sobą o dwa lata młodszy. Przecież nie jest łatwo mieć chwilę i usąść z kawą i herbatnikami do rozmowy przy jednym stole.

Najpiękniejsze jest to, że znaleść się gdzieś możemy, zupełnie niespodziewanie.

Reklamy

One comment

  1. Anonymous · Luty 17, 2006

    moze masz jednak racje…wlasnie ogladalam zdjecia z wyprawy z przyjaciolmi. wiekszosc robiona przeze mnie wiec mnie na nich nie ma. ohydne uczucie ze mnie tam wogole nie bylo i nie istnieje nigdzie indziej tez! yyyyhhhhh.
    k.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s