swieta byly

a mnie one napadly w okolicach 22 grudnia dopiero. Wtedy szybkie porzadkowanie mieszkanka (papiery do tej pory sortuje). Swieta – jakos nie za bardzo jest o czym pisac. Poza jednym wieczorem na Rtk. Reszta dni jakas taka na sile. Nowy Rok – no coz, podejscie mam podobne.

Generalnie po raz pierwszy w zyciu swieta mnie obeszly. Doslownie przystanely na chwile, popatrzyly i przeszly cichutkim, lekkim kroczkiem. Tyle bylo dla mnie swiat.

Reklamy

One comment

  1. Anonymous · Grudzień 29, 2005

    ciekawe, u mnie nawet nie przystanely specjalnie;-) obylo sie bezbolesnie.
    k.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s