zapowiadaja wyz

uh, cale szczescie bo ostatnie 3 dni byly raczej tragiczne. Spac i spac bym chcial, a tu „rhobic czepa”. Ale jak robic jak zasypiam przed monitorem?
Nauki czas etap drugi – teraz zaznajamiam sie z Illustratorem, co po nawykach z Corela nie jest takie hop siup. Ciekawe ile zajmie mi to czasu.
Koniec roku sie zbliza – a mnie jakies podsumowania do glowy przychodza i niestety nie napawaja optymizmem. Czyzbym stal w miejscu?

Reklamy

One comment

  1. Anonymous · Grudzień 10, 2005

    precz z podsumowaniami!
    „ambition is the last resort of failure” (oskar wilde)
    k.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s