no i masz…

czleku tyle roboty ze zapominasz o bozym swiecie, nie wpominajc o podszewce.
Oto lista grzechow:
– nic nie czytam (pomijac posty i maile, i jakies gazety tygodniowe)
– zapominam o bozym swiecie
– zapominam o platnosciach

czyli jak sobie teraz na to patrze to wszystko jest ok. Witaj w prawdziwym swiecie, a ja myslalem ze to bedzie inaczej 😛

Ale, ale udalo mi sie kilka stroniczek poczytac ksiazki pt. „W obiektywie” – rozmowy z Panami Fotografikami (i Paniami tez). Ladnych kilka spostrzezen, ale p.K jak zawsze przefilozowal. Ja juz nei moge czytac tego co on napisze.

Kilka dni mocno nocnymi sie stalo – jak za dawnych czasow.

No i hit miesiaca – wyjezdzamy z A. do Pragi, a co! Licze na to ze aparat tym razem da rade i bedzie cos do pokazania (pomijajc moje zdolnosci). Bo z hubertusa pare zdjec jest ok, ale nuuuuudne – same konie i koniarze 😀

ok. 5 min na przerwe w pracy, znow znikam. Chyba tylko jedna osoba to czyta – wiec pozdrawiam (rzeczywiscie jest to dziwne)

Advertisements

One comment

  1. traveler · Listopad 4, 2005

    tobie to dobrze…
    ja tylko do filadelfi.
    k.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s