Całe życie.

Człowiek się uczy. Wczoraj poznałem ilość kotów w PKiN, a dziś dowiedziałem się że są ziemniaki wczorajsze.

Dokładnie tak jak napisałem – wczorajsze. Na rynku, do kupienia. Nie w knajpie odsmażane z kminkiem etc. Różnica, te wczorajsze były myte wczoraj, dzisiejsze rankiem. Czyścioszki oczywiście droższe. Czego to człowiek nie wymyśli.


About this entry