Potrzeba było 50 lat,

by zorganizować jedyny w Polsce Skansen Miejskiej Architektury Drewnianej.

Skansen budownictwa drewnianego na tyłach Centralnego Muzeum Włókiennictwa w sąsiedztwie parku im. Reymonta jest prawie gotowy. Trwają prace porządkowe. Domki rzemieślnicze z drugiej połowy XIX i początku XX wieku przeniesione z ul. Kopernika, Wólczańskiej, Żeromskiego i Mazowieckiej stoją przy wybrukowanej uliczce. Na razie są puste, ale docelowo będą mieściły się w nich warsztaty artystyczne.

W domkach ma się ulokować m.in. muzeum papiernictwa, pracownie rzemieślnicze, w tym produkcja kurdybanu i lalek, warsztat rzeźby i artystycznych witraży, a nawet… piekarnia.

(źródło Gazeta.pl)

Od dawna czytam o realizowanych w moim mieście samych kretyńskich pomysłach. A to prezydent postawi sobie za życia pomnik (albo i dwa), a to gdzieś coś zdemolowano. A to kolejna impreza umiera (Festiwal Muzyki Filmowej). Kuriozalnym jest fakt starania się o bycie Kulturalną (bueheheheh) Stolicą Europy, za pomocą koncertów Budki Sufera.

Powyższa inicjatywa z pewnością nie zostanie zauważona przez 90% mieszkańcow tego miasta, ale jakoś tak ucieszyła. Pomysł dojrzewający od lat 50 XX w. doczekał się realizacji. Zastanawia jedynie, ile budynków od tego czasu rozsypało się…


About this entry