Profesor Bartoszewski

Dziś obchodzi 86 urodziny, lecz nie będzie to wpis o Profesorze.

Prawdziwie pierwsze wirtualne spotkanie z Profesorem nastąpiło podczas lektury wspomnień z Powstania Warszawskiego. Było to bardzo niedawno.
Nie śledzę każdej wypowiedzi, docierają do mnie tylko te bardziej smakowite. Choć to zabrzmi patetycznie Profesor jest Ikoną naszych czasów. Tylko że samo traktowanie jako ikony moim zdaniem spłyca odbiór, to już nie to samo co wzór, autorytet. To jedynie współczesne prześlizgiwanie się, ocieranie. Brak refleksji.

Kolejny raz jestem pod wrażeniem tamtego czasu, tamtych charakterów. Używam wyrazu „tamtych” widząc jak bardzo stają się odległe dla współczesnych. Ja mimo pewnej fascynacji jestem również daleko od wzoru. Dzisiejsza młodzież jeszcze dalej. Wie m że to my kształtujemy rzeczywistość i nigdy nie będzie ona taka sama, nawet stosując sprawdzone wzorce, ale czasem mi tego brak.

Oglądam stare fotografie i widzę mężczyzn spacerujących w garniturach i płaszczach. Czytam jak rozmowa nie mogła się inaczej toczyć niż stosując zwrot „proszę Pana”. Patrzę na meble stuletnie. Eh.. J

Panie Profesorze – stu lat życzę i kłaniam się nisko.


About this entry