Tja, erudyta, mhm…
Na początek proponuję cytat:
[...] – Dorn jest odpowiedzialny za tę porażkę: „Lekarze w kamasze”, „pokaż lekarzu, co masz w garażu”, fotoreporterzy – „ścierwojady’, dziennikarze – „chłystki”, inteligencja – „wykształciuchy”. I ta Saba w Sądzie!
- Ludwik Dorn jest człowiekiem, który – odwołując się do tytułu znanej powieści Edwarda Stachury – z „całą jaskrawością” wypowiada sądy polityczne. To jest efekt głębokiej erudycji.
te słowa zostały wycięte z wywiadu z panem Kazimierzem Michałem Ujazdowskim, przeprowadzonym przez duet Olejnik&Kublik [GW 8-9 grudnia 2008].
Yp, powiedział Konsul, wszystkie chłopaki spotykane pod budką z piwem znaczy się od tego wywiadu to wieszcze narodowe, skarby kultury IV RP. Erudyci, yhh…
About this entry
You’re currently reading “Tja, erudyta, mhm…,” an entry on żywot kloszarda
- Published:
- 19 styczeń 2008 / 16:22
- Category:
- zyciowka
- Tags:
- Dorm, erudyta, polityka, Ujazdowski
No comments yet
Jump to comment form | comments rss [?] | trackback uri [?]