zagubione, porzucone

Od jakiegoś czasu przeglądam strony katalogujące porzucone obiekty przemysłowe i wojskowe. Przodownikami zdawali mi się Rosjanie, lecz ja się okazuje nie tylko oni “porzucają”. Swego czasu głośno było o organizowanych wycieczkach po opuszczonych obiektach Śląska. O organizowaniu rozgrywek golfa w takich “okolicznościach przyrody”. Swojskie Borne Sulinowo również wzbudzało sporo emocji. Przypomina mi to okres łazęgowania się po opuszczonym i zdewastowanym obszarze zakładów łódzkiej Anilany, gdzie wchodząc do kilkunastometrowych zbiornikach po chemikaliach opuszczaliśmy rzeczywistość. Szkoda że nie wyszły plany nagrań w tym miejscu.

link,
link


About this entry