PG.lost
Ostatnio sobie posłuchałem.
Polecam szczerze. Ostatnio sporo nazwijmy to post rockowych (cokolwiek to ma znaczyć) dźwięków nasącza moje uszy. Spokój i melancholia, nieco drapieżności. Mówię Wam, jesienne klimaty nadchodzą.
Poza tym oczywiście nowy Murcof – miazga.
About this entry
You’re currently reading “PG.lost,” an entry on żywot kloszarda
- Published:
- 27 sierpień 2007 / 8:33
- Category:
- odsłuch
- Tags:
No comments yet
Jump to comment form | comments rss [?] | trackback uri [?]